17 05

nudne trojaczki i ogonek

Nie wiem jak to nazwać…

Zaczęło się od Eames plastic armchair,  który pojawił się nagle i zawojował rynek. Po wielu latach zawiało nudą, bo choć fotel Eames nadal znajduje zwolenników i wpasowuje się w dzisiejsze trendy stał się prawie niezauważalny przez popularyzację. Na zeszłorocznych targach Orgatec 2010 w Kolonii włoska Kristalia pokazała prototyp Elephant chair projektu Neuland Industriedesign.

Interesująca projektowo idea fotela słonia przyjęta została z dużym zainteresowaniem i po targach weszła do produkcji. W tym roku na targi w Mediolanie Kristalia pojechała więc z jego wersją z drewnianymi nogami.

 

 

Ale okazuje się, że nie była jedyna… Inna znana fabryka meblowa z Włoch, Casamania, wystawiła tam także swoją wersję eamesowego fotela. Jest nim jednak stary model z kolekcji, Vad, teraz tylko z nogami z drewna spod dłuta Luca Nichetto. Vad zgubił formę. Wygląda ciężko, przysadziście bez delikatnych chromowanych płoz lub ulubionych przeze mnie pajączków, które dodawały mu naturalnej lekkości.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

I nie był to jedyny model krzesła, w którym Luca podmienił nogi na drewniane -> Stereo wood, Casamania…..

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

No cóż, miało być inaczej, odczułam przez chwilę powiew świeżego wiaterku i nagle  znów zrobiło się nudno…. Czyżby zabrakło już nowych pomysłów…

 

Copyright photos by Casamania, Kristalia, Vitra