02 11

inspirująca Marie Antoinette


Dzisiejsze trendy podążają w kierunku starych, osiemnastowiecznych tradycji rodem z Francji. Zarówno Moooi ze swoim Smoke Chair, Moda Collectione, kolekcja „Vintage” z Ceramiche Grazia, Casamania z Marie Antoinette Pop Collection oraz Philippe I Collection,  czy DMK z ceramicznymi miskami Marie Antoinette, których zrolowane jak makaron rączki przypominają osiemnastowieczne peruki, pojawiają się we współczesnych wnętrzach, częstokroć w bardzo jednolitych kolorystycznie i bardzo surowych w charakterze.


Przed wielu laty uwaga Królowej Francji – Marie Antoinette – skupiała się  głównie na świecie materialnym – strojach, przedmiotach użytkowych, obrazach, dekoracjach, ceramice. Delfina Francji,  roztrwaniała narodowy majątek otaczając się coraz bardziej wytwornymi przedmiotami. Nieograniczona potrzeba kolekcjonowania perełek sztuki użytkowej, składania zamówień na wykonywanie najbardziej dziwacznych przedmiotów u najznamienitszych rzemieślników, stały się jedną z przyczyn jej upadku i skazania na śmierć za niegospodarność. Przepych i bogactwo, które jednak pozostawiła, napawają zachwytem niejednego współcześnie żyjącego człowieka. Ówcześnie delikatną strukturą wdzięku, prawie jak estetyczna rzeźba, było poczucie statusu, niezależnie od aspektu funkcjonalnego posiadanego majątku. Dziś revisiting tego wspaniałego stylu, aranżacyjna współczesna zabawa z kultowymi meblami, ich funkcjonalnością i proporcjami, jest hołdem dla tego okresu historii,  hołdem, który wypełnia naszą bogatą historię w styl i niezwykłe postaci.



Zainspirowani wspaniałymi pałacowymi wnętrzami Francji osiemnastego wieku, obfitującymi w przepyszne stoły, szafy, lampy i komody, zdobione dekoracyjnymi motywami meble, i my chcemy być dziś właścicielami wytwornych bibelotów. Grube zasłony, wiszące żyrandole „obklejone pajęczyną” lub z kryształami Swarovskiego, ciemne meble, welurowe i jedwabne tkaniny (niegdyś czerwone, w odcieniach różu i błękitu, zastąpione obecnie przez ciemny fiolet), w holach konsole, a nad nimi owalne lustra w grubych ramach bogatych w sztukaterię, lekki półmrok i ręcznie formowana porcelana. Oto powszechnie spotykane dzisiaj apartamenty młodych mieszczan.  Coś z pogranicza burlesque, buduaru, glamour, vanity, vintage i  oczywiście Marii Antoniny, o granicy tak cienkiej, że prawie niezauważalnej. Czasem zadaję sobie pytanie, skąd takie zacięcie we współcześnie żyjącym młodym człowieku, skąd potrzeba otaczania się przedmiotami ze starych zamczysk i dworskich komnat? Jak pogodzić nowoczesny, otwarty na świat i szybki styl życia, z ciężkim i mrocznym wnętrzem czasów ludwikowskich? Na ile to  tylko zabawa, czy chęć zwrócenia na siebie uwagi, a ile tak naprawdę jest w tym nas samych?


Kolekcja Marii Antoniny, włoskiej fabryki Casamania, rodzi, jednak dostosowane do współczesnego życia i kanonów współczesnego wzornictwa, kształty i formy dające ten sam co kiedyś francuski szyk. Jest też jak kiedyś silnie powiązana materialnym postrzeganiem świata i ogromną chęcią posiadania, materializowania naszych potrzeb.


Ta koncepcja przechodzi jednak przez filtr, od wyraźnych stylistycznych odniesień do 18-tego wieku francuskiej tradycji, przez współczesną dbałość o szczegół, metody produkcji, materiały i użyteczność, odnosząc się w ten sposób do charakterystycznego dla 21-wieku stylu życia.

Copyright: Wszystkie zdjęcia należą do ich właścicieli. Po produkty zgłoś się do HAFART.PL